Czy dzieci powinny jeść bakalie?

0
488
bakalie

Nie od dziś wiadomo, że bakalie są niezmiernie zdrowym i wartościowym uzupełnieniem dobrze zbalansowanej diety. Choć nie powinno się ich zjadać dużo, ze względu na dużą ilość kalorii w suszonych owocach i orzechach, to mimo wszystko warto dodawać je do codziennych posiłków.

Bakalie przydają się oczywiście również w zdrowym żywieniu najmłodszych. Należy jednak wprowadzać je do jadłospisu stopniowo, stosując się do kilku prostych zasad.

Kiedy można bezpiecznie wprowadzić orzechy i suszone owoce do diety dziecka? Jakie bakalie są najzdrowsze dla maluchów? O tym wszystkim opowiemy poniżej.

Dlaczego dzieci powinny jeść bakalie?

Suszone owoce i orzechy stanowią cenne źródło rozmaitych składników odżywczych, w tym witamin, minerałów i błonnika pokarmowego. Zawartość poszczególnych substancji jest uzależniona od rodzaju produktu. Tak duże bogactwo cennych elementów sprawia, że naprawdę trudno się dziwić, że bakalie powinny trafić do rozsądnie planowanego jadłospisu.

Regularne spożywanie bakalii wpływa korzystnie na prawidłowy rozwój dziecka, wspierając układ nerwowy, krwionośny i trawienny. Niektóre rodzaje orzechów pomagają w utrzymaniu dobrej kondycji kości, usprawniają pracę mózgu lub nawet zapobiegają anemii.

Kiedy warto po nie sięgać? Tego typu produkty sprawdzają się jako dodatki do bardziej rozbudowanych dań. Chętnie wykorzystuje się je także jako wartościowe przekąski dla maluchów.

Od kiedy można wprowadzić orzechy i suszone owoce do diety dziecka?

Bakalie wprowadza się u dzieci, które przeszły już na rozszerzoną dietę. Najczęściej dochodzi do tego już około 7. lub 8. miesiąca życia. Wszystko zależy jednak od indywidualnych cech i tempa rozwoju malucha.

Trzeba pamiętać, że forma podania bakalii zależy od wieku i możliwości dziecka. Muszą być one serwowane tak, by nie zagrażały bezpieczeństwu. Na początku zazwyczaj serwuje się je w formie rozdrobnionej jako dodatek do posiłków. Wówczas zyskuje się pewność, że maluch nie zakrztusi się rodzynką lub orzechem. W kolejnych miesiącach stopniowo wprowadza się całe owoce i warzywa. Warto w tej kwestii skonsultować się z lekarzem pediatrą, który doradzi najlepsze rozwiązanie, dopasowane do fazy rozwojowej malucha.

Uzupełnianie diety niemowlaka o bakalie rozpoczyna się zazwyczaj od produktów miękkich, jak suszone morele lub rodzynki. Gdy dziecko ukończy 1. rok życia, można stopniowo wprowadzać również orzechy, stosując się jednak do kilku podstawowych zasad.

Dieta dziecka bogata w bakalie

Orzechy należą do jednych z najsilniejszych alergenów. Ich wprowadzanie do diety dziecka powinno być zatem stopniowe. Warto cały czas obserwować malucha i sprawdzać, czy spożycie różnych typów bakalii nie powoduje u niego reakcji uczuleniowych. Najsilniejszymi alergenami są orzechy arachidowe i włoskie, na które należy szczególnie uważać.

Jeśli zamierzamy wprowadzić do diety dziecka bakalie, trzeba sięgać po produkty od sprawdzonych dostawców, najlepiej z ekologicznych upraw. Szeroki wybór takich artykułów spożywczych ma SklepAgnex.pl, specjalizujący się w zdrowej, certyfikowanej żywności. Dzięki temu zyskuje się pewność, że maluch dostaje to, co najbardziej wartościowe.

Bakalie w codziennym jadłospisie najmłodszych członków rodziny

Choć znajdują się na samym szczycie piramidy żywieniowej, to stanowią niezmiernie cenny jej element. Powinny trafiać każdego dnia na talerze zarówno dużych, jak i najmłodszych domowników.

W przypadku niemowlaków trzeba jednak zachować daleko idącą ostrożność i wprowadzać suszone owoce i orzechy stopniowo, poszerzając doznania smakowe oraz dostarczając maluchom rozmaitych, cennych składników, aktywnie wspierających ich zdrowy rozwój.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułKłopoty ze skupieniem uwagi – jak z nimi walczyć?
Następny artykułSkuteczna dieta
Interesuje się tematyką beauty i modą. Odkąd pamiętam chciałam zostać kosmetyczką, dlatego też wybrałam się na zaoczną kosmetologię na Łódzki Uniwersytet Medyczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ